Browsing All posts tagged under »wojna«

Wolna Libia czy drugi Irak?

Sierpień 22, 2011 by

4

I stało się, drodzy państwo, po 42 latach chyli się ku upadkowi reżim Muammara Kaddafiego, jednego z najdłużej rządzących dyktatorów w historii. W weekend powstańcy ruszyli na Trypolis i zajęli większą jego część, chwytając przy okazji dwóch synów pułkownika. Demokratyczny świat cieszy się, rebelianci dziękują Sarkozy’emu i Obamie, a samego Kaddafiego nie widać. Fakt, że […]

Z motyką na Słońce, czyli historia Polski

Sierpień 1, 2011 by

3

Dzisiaj o godzinie 17.00, jak co roku o tej porze, zawyły syreny. Upamiętniły wybuch Powstania Warszawskiego – jednego z głośniejszych, krwawszych i tragiczniejszych powstańczych zrywów w historii dwudziestowiecznej Polski i Europy. Oczywiście u nas gloryfikuje się patriotyczny zryw i poświęcenie, nazywając je pięknym, chwalebnym i godnym naśladowania. Ignoruje się przy tym negatywne konsekwencje Powstania, których […]

Klincz libijski

Czerwiec 25, 2011 by

0

Wiosna ludów w świecie arabskim trwa i wcale nie ma się ku końcowi. Gdzieniegdzie sytuacja już jest opanowana albo się ochładza, w paru miejscach (np. Jemen) ognie walki dopiero zaczynają gorzeć, a w takiej Libii (która zeszła już z medialnego świecznika) po prostu wojna jest. Rzadkie doniesienia medialne bywają sprzeczne albo wskazują na konflikt w […]

Węża brak

Maj 2, 2011 by

12

USA to kraj, któremu mocno zależy na byciu „policjantem świata” i trzymaniu w szachu innych krajów. Czasem im to wychodzi, innym razem dość niezdarnie albo mało wiarygodnie, zwłaszcza gdy się wcześniej wyhodowało zagrożenie samemu. Przecież to Waszyngton aktywnie wspierał Husseina, zanim ten się obrócił przeciwko swoim dobroczyńcom; Waszyngton przymykał oczy na ekscesy libijskiego dyktatora; Waszyngton […]

Wojna na pół gwizdka

Kwiecień 22, 2011 by

0

Libia zmierza albo do impasu, albo do rozłamu, siły rebeliantów i reżimu mają bowiem około pół kraju każda i niezdolne są ani do odpuszczenia, ani do przełomu. Zachód tak naprawdę udaje, że angażuje się w konflikt libijski, bo ani tych sił nie ma zbyt dużo, ani nie są one zbyt konkretne. Tak jakby NATO nie […]

Hucpa, gasnące gwiazdy, lekki niedosyt i parę próśb

Grudzień 30, 2009 by

1

Moje (osobiste) podsumowanie roku będzie jutro, a dzisiaj polityczne. Cóż, było ciekawie, gorąco i głośno. Dalej jest, w sensie nie tylko metaforycznym. Były nadzieje i obawy, acz nie wszystkie się spełniły. Wrzaski – norma. Mniej lub bardziej spektakularne i znaczące skucesy i klęski – również. Ogólnie nie było źle, ale mogłoby być lepiej. Z tym […]

Gdzież ta zmiana?

Grudzień 2, 2009 by

4

Długo nie musieliśmy czekać, aby naprawdę upewnić się, iż nagroda Nobla dla Baracka Obamy jest kpiną. Nie tak dawno temu USA odmówiło podpisania konwencji w sprawie zakazu stosowania min przeciwpiechotnych (od których od dobrych paru lat ginie lub jest okaleczanych parokrotnie więcej cywili niż żołnierzy). Teraz słyszymy, iż do Afganistanu należy wysłać 30 tysięcy dodatkowych […]